Dlaczego zdecydowałam o napisaniu książki?

Dlaczego dobiegając pięćdziesiątki, zdecydowałam się na napisanie tej książki i wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że od dawna o tym marzyłam? Jak to jest z tymi marzeniami? Myślę, że pojawiają się wtedy, kiedy podczas obserwacji otoczenia nagle patrzymy na coś, a w głowie rodzi się myśl: chcę to mieć. Z moim pisaniem książki było bardzo podobnie. Kiedy byłam dużo młodsza, poradniki nie były modne. Ja natomiast nie mam talentu do wymyślania fabuł w stylu kryminał, science fiction czy romans. To nie są moje kompetencje. Wraz ze zdobywaniem życiowego doświadczenia, zarówno prywatnego, jak i zawodowego, zauważyłam u siebie potencjał do dzielenia się tą wiedzą z innymi. Zaczęłam przygodę z mentoringiem i swoje doświadczenie zaczęłam przekazywać dalej. W tym samym czasie zaczęły być popularne poradniki. Jest ich mnóstwo i jestem pewna, że wiele z nich jest o tym, jak napisać poradnik. W międzyczasie sam proces wydawniczy bardzo się uprościł. Dziś już można bez problemu samemu wydać swoją książkę lub też znaleźć wydawnictwo, które zrobi to za nas.

A zatem napiszę książkę – poradnik. Podzielę się ze światem moimi przemyśleniami, radami, doświadczeniem. Nawet jeśli będzie to klęska wydawnicza, ja zrealizuję swoje marzenie – a przecież o to od początku chodziło.

Nasze życie składa się z chwil. A te chwile związane z ekscytacją realizacji marzenia pamięta się długo, jeśli nie do końca naszego życia. Zaraz potem przyszło zwątpienie: tyle już zostało powiedziane na temat budowania kariery, tyle mądrych książek napisano na ten temat, dlaczego akurat moja miałaby zostać przeczytana przez kogokolwiek? No może zmuszę do tego członków swojej rodziny, ale oni będą najsurowszymi krytykami. W tym momencie, kiedy dopadło mnie zwątpienie, moja córka poleciła mi książkę Mel Robbins „The 5 Second Rule”. Metoda jest prosta i genialna jednocześnie. Jak coś masz zrobić, masz pięć sekund, aby to zacząć, po tym czasie twój mózg zacznie produkować tysiące powodów, „dlaczego” nie musisz bądź nie możesz tego zrobić. Ta sama metoda dotyczy pisania książek. Masz marzenie o napisaniu książki? ZRÓB TO! Nie wymyślaj wymówek. Czasami nie ma następnego razu, drugiej szansy lub przerwy. Przestań czekać. Teraz albo nigdy. Robisz coś bardziej niebezpiecznego. Celowo przekonujesz się, że „teraz to nie ten czas”. Aktywnie pracujesz przeciwko swoim marzeniom.

Gdy skończyłam tę książkę, miałam bardzo silne poczucie spełnienia i wątpliwości jednocześnie. Wywodzą się one z emocji, jakie towarzyszyły mi przez cały czas podczas jej tworzenia. Z jednej strony wciąż mam głębokie poczucie konieczności podzielenia się moim doświadczeniem z osobami, które tego potrzebują. Ponadto wiem, czego potrzebują, ponieważ mam już pewne doświadczenie z programów mentoringowych i dobrze wiem, czego brakuje innym osobom do pełni rozkwitu ich kariery zawodowej, co ich hamuje, co onieśmiela, jakiej wiedzy praktycznej im brakuje. To wszystko starałam się uwzględnić w tej książce. To wszystko, czego ja się nauczyłam przez 25 lat swojej kariery, starałam się oddać w najbardziej przystępny i uniwersalny sposób swoim czytelnikom.

Z drugiej zaś strony, zarówno na początku tego projektu, jak i w trakcie jego realizacji, a nawet teraz, kiedy już ukończyłam tę książkę, mam wątpliwości, czy nie jest to wiedza zbyt oczywista, zbyt infantylna, żeby nie powiedzieć niepoważna. Wciąż nie znam odpowiedzi. Wiem jednak, że nawet jeśli lektura tej książki pomoże zrewidować plany zawodowe i przejść choć o krok dalej co najmniej jednej osobie – to już będę szczęśliwa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: